Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

„Więcej kobiet - lepsza gospodarka - zwiększenie konkurencyjności Polski” , VII Kongres Kobiet

Dodano: 7 grudnia 2015

Moderacja – dr Lidia Adamska, ekonomistka, ekspertka w zakresie makroekonomii. Uczestniczki: reprezentująca Ministerstwo Gospodarki dr Elwira Gross-Gołacka, Edyta Kocyk – współzałożycielka i Prezeska Zarządu firmy SiDLY Sp. z o.o. (branża telemedycyny i innowacji technologicznych), dr Małgorzata Krzysztoszek – ekspertka PKPP Lewiatan, członkini zespołu problemowego ds. Polityki gospodarczej i rynku pracy, mec. Alena Rzepka – radczyni prawna z Kancelarii Chałas i Wspólnicy, Beata Stelmach – Prezeska Zarządu i Dyrektorka General Electric na Polskę i kraje bałtyckie.

Panel na temat udziału kobiet w gospodarce rozpoczęła moderatorka, dr ekonomia Lidia Adamska, stwierdzając, że temat spotkania dotyczy nas wszystkich – chodzi bowiem o większą liczbę miejsc pracy, i tym samym – większe dochody firm i – co za tym idzie – o większe zarobki. Wzrost gospodarczy firm leży w interesie całego społeczeństwa, zaś jednym z jego najważniejszych czynników jest eksport.

Jako pierwsza głos zabrała dr Małgorzata Krzysztoszek. Przedstawiła wycinek prowadzonych w Lewiatanie badań, dotyczących małych i mikro przedsiębiorstw. Wynika z nich, że wśród firm kobiecych (takich których właścicielką jest kobieta) odsetek tych eksportujących wynosi zaledwie 4 proc. Poza tym znacznie mniej kobiecych firm inwestuje w innowacje i upatruje szans na rozwój w poszukiwaniu nowych rynków. Z badań wynika też, że  kobiety decydujące się na prowadzenie działalności gospodarczej znacznie częściej wybierają branże schyłkowe. I jeszcze – obawiają się korzystania z zewnętrznych środków finansowania, co w ocenie dr Krzysztoszek jest błędem. Kobiety w zdecydowanie mniejszym stopniu korzystają z nowych technologii (np. gromadzenie danych w chmurze, wystawianie e -faktur itd.), choć prowadzenie biznesu bez tych elementów wydaje się być dzisiaj nierealne.

W opinii dr Krzysztoszek konkurencyjna pozycja firmy nie może być w dzisiejszych czasach budowana wyłącznie na cenie usług. Owszem, to bardzo ważny element, ale nie jedyny i na pewno niewystarczający.

Dr Lidia Adamska stwierdziła następnie, że nastawienie kobiet, które prowadzą biznes, wymaga przekierowania na większą odwagę.

Kolejna panelistka – Edyta Kocyk – prowadzi własną firmę telemedyczną, jest zatem w mniejszości – działa bowiem w branży innowacyjnej, a jednocześnie nie boi się korzystać z zewnętrznego finansowania. To właśnie ono pozwala jej firmie na rozwój, również poza granicami Polski.

W ocenie Edyty Kocyk innowacja jest słowem kluczem do wielu bram, jednak za nimi kryje się  jeszcze długa droga. Fakt, że kobiety rzadziej decydują się  na innowacyjne branże, wynika z tego, że to niezwykle trudne obszary. Jednak… – Nie ma się czego bać, trzeba tylko zakasać rękawy i ciężko pracować – przekonywała panelistka. – Trzeba zacząć od zidentyfikowania rynku, na który chcemy wejść, a także poznania produktu i usługi, które będą odpowiadać na zapotrzebowanie. Po drodze będzie wiele barier, choćby językowych czy prawnych. Dlatego szalenie istotne jest odpowiednie przygotowanie – opracowanie działań strategicznych i operacyjnych, a także nawiązanie odpowiednich partnerstw, uczestniczenie w projektach, które wspierają nas w działaniach marketingowych, udział w targach, obecność w stowarzyszeniach międzynarodowych. Te wszystkie elementy znacznie ułatwiają wejście na najbardziej enigmatyczne rynki – mówiła panelistka.

 Jeśli chodzi o wybór między ceną a funkcjonalnością produktu, Edyta Kocyk była stanowcza: – Jeżeli to jest innowacja, to konkurowanie ceną biznesowo i strategicznie nie jest to dobrym krokiem. Każdy produkt ma swoją wartość użycia, jak wdrażamy innowacje, to nie konkurujmy ceną. Kontynuując temat, panelistka podkreśliła jeszcze, że na rynkach zagranicznych cena jest jednym z drugorzędnych czynników, to bowiem jakość i funkcjonalność są czynnikami najważniejszymi. W Polsce jednak sytuacja jeszcze wciąż kształtuje się odwrotnie.

Podsumowując tę część spotkania, dr Lidia Adamska stwierdziła, że – jeśli chodzi o proeksportowe nastawienie – polska gospodarka w okresie transformacji wykonała bardzo duży krok. Ale mimo to nadal jesteśmy w liczbie krajów o niskim wskaźniku eksportowym. Eksport polskich towarów i usług zawdzięczamy co prawda głównie małym i średnim firmom, istnieją jednak też firmy o zasięgu globalnym, które pracują na nasze statystyki.

I właśnie jedną z takich firm jest General Electrics, której prezeska, Beata Stelmach, mówiła o tym, czym polska gospodarka może przyciągnąć światowe korporacje.

Według Beaty Stelmach 26 lat temu, kiedy inwestorzy po raz pierwszy podejmowali ryzyko wejścia na polski rynek, główną zachętą, poza wiarą w transformację, były niskie koszty lokowania produkcji w Polsce. Dziś natomiast, kiedy inwestorzy podejmują decyzję o inwestowaniu w Polsce bądź o rozbudowywaniu swojej obecności w naszym kraju, robią to, gdyż są bardzo zadowoleni z jakości pracy. Polska jest bowiem krajem, który oferuje bardzo wysoką jakość i efektywność pracy. Polacy lubią pracować, plasujemy się na szczycie krajów, w których pracuje się najwięcej i to jest doceniane. Nie jesteśmy co prawda najtańszym rynkiem, ale za to jesteśmy konkurencyjni.

Jeśli chodzi o obecność kobiet w globalnych korporacjach, Beata Stelmach podkreślała, że polska gospodarka – wciąż młoda – musi się wiele nauczyć. Spółka General Electrics istnieje na rynku ponad 130 lat i zdołała już wypracować pewne mechanizmy, pozwalające zwalczać dyskryminację. Według Beaty Stelmach istnieje cała masa programów, które je wspierają, chociażby program zachęcający do podjęcia studiów na politechnikach. Należy z nich korzystać.

Kolejna panelistka, mec. Alena Rzepka, skupiła się na szansach i zagrożeniach na wschodnich rynkach. Alena Rzepka wyraziła opinię, że nie ma żadnych argumentów, które podważałyby celowość eksportu na rynki wschodnie. Naturalnie, należy pożegnać się z eksportem produktów obiętych embargiem, jednakże i w tym mec. Rzepka dostrzegła zalety, szansę dla innowacyjności. Jak bowiem stwierdziła, na pewno żaden innowacyjny, technologiczny produkt, którego nie produkuje się w Rosji, nie będzie podlegał embargu, to samo zresztą dotyczy wszelkiego rodzaju usług.

Mec. Alena Rzepka zwróciła także uwagę na ryzyko polityczne, ryzyko sporu, z jakim mamy do czynienia na rynkach wschodnich. Wspomniała, że jeszcze do niedawna nie spotykała się z negatywnym nastawieniem wobec polskiego przedsiębiorcy, jednak ostatni proces sądowy, w którym miała okazję uczestniczyć w Rosji, tę dobrą statystykę odmienił – negatywne nastawienie sędziego i urzędników było bardzo mocno odczuwalne przez cały okres trwania postępowania.

Dr Elwira Gross-Gołacka mówiła o tym, jak  polskie firmy eksportowe wspierane są przez Ministerstwo Gospodarki. Wspomniała o wynikach badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, z których wynika, że, jeśli chcemy zmierzać ku temu, by na świecie następował wzrost gospodarczy, to należy zaangażować w to trzy miliardy ludzi. Dwa stanowią mieszkańcy m.in. Chin czy Indii, zaś trzeci miliard to kobiety z całego świata.

Obszary, w ramach których wsparcie oferuje Ministerstwo Gospodarki, niewątpliwie są rozległe: certyfikacja, udział w targach i wystawach, produkcja wydawnictw i katalogów promocyjnych. Istnieją liczne formy kredytów eksportowych oraz dopłat do oprocentowania. Niezwykle istotnym obszarem jest też dostęp do informacji dotyczących np. firm zagranicznych, szukających w Polsce odbiorców i nabywców, oraz tych, które odnoszą się do specyfiki i kultury poszczególnych rynków zagranicznych.

Zdaniem dr Gross-Gołackiej największą z barier, poza brakiem dostępu do kapitału, stanowi opór przed ryzykiem. Grzeczność i brak wiary – to właśnie te cechy kobiety powinny w sobie pokonać i nie licząc na to, że dostaną pieniądze na talerzu, sięgać po wędki i się nimi posługiwać, czyli korzystać z szans. Choć mamy do zrobienia wielki kawał roboty, to nie możemy mówić, że nie damy rady, pamiętając o tym, że żadnemu z mężczyzn, takie słowa nie przeszłyby przez gardło!

Weronika Hołowczyc