Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Tysiąc kobiet z 74 krajów na Światowym Szczycie w Warszawie

Dodano: 13 czerwca 2016

Po raz pierwszy w tej części Europy, w 26. roku istnienia Global Summit, tysiąc kobiet z 74 krajów – przedstawicielki biznesu, polityki, organizacji pozarządowych – dyskutowało o tym, kto i co powinien zrobić, by kobiety miały lepszy start, większe możliwości, by napotykały mniej barier i zarabiały tyle, co mężczyźni, a także – by żyły wolne od przemocy fizycznej, seksualnej i psychicznej. Debatowano też o partnerstwie i o tym, by mężczyźni mieli swój odpowiednio duży udział w pracach domowych. Kobiety z Europy, Ameryki Północnej, Południowej, Azji i Afryki zgodnie przyznawały, że mimo pewnych zmian w niektórych krajach, wciąż wszędzie jest mnóstwo do zrobienia w tych dziedzinach.

9 czerwca, w pierwszym dniu kobiecego Davos, jak nazywane są te światowe wydarzenia, w programie znalazły się obrady ministerek i ministrów przy okrągłym stole na temat programów, edukacji i wspierania dziewcząt. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiła o rozwiązaniach sprzyjających kobietom. Wicepremier Mateusz Morawiecki natomiast – o możliwościach gospodarczych Polski i o tym, jak robić biznes z Polską. Następnie odbyła się ceremonia oficjalnego otwarcia Szczytu. Irene Natividad, pomysłodawczyni i organizatorka szczytów, świetnie mówiła m.in. o otwartości (w kontekście uchodźców) i przywództwie, a Henryka Bochniarz – o równych prawach. Podczas ceremonii otwarcia Światowego Szczytu Kobiet zaprezentowały się młode polskie liderki technologii, m.in. Olga Malinkiewicz i Dorota Zys. Zaś polityczne liderki – nowo wybrana wiceprezydent Wietnamu – Dang Thi Ngoc Thinh, była premier Łotwy – Laimdota Straujuma (zakończyła kadencję trzy miesiące temu) i była prezydent Kosowa Atifete Jahjaga (zakończyła urzędowanie dwa miesiące temu) – mówiły o wspieraniu kobiet (to nie tylko właściwe, ale i mądre), o jednoczeniu wysiłków w dążeniu do równej reprezentacji kobiet we wszystkich dziedzinach życia, i o tym, że każdy rok przynosi zmiany, ale walka wciąż trwa. Mówiono o prawie kobiet do godnego życia i równej płacy, do bezpieczeństwa i życia bez przemocy. Z wystąpień byłej premierki Łotwy, byłej prezydentki Kosowa i obecnej wiceprezydentki Wietnamu jasno wynikało, że solidarność w działaniach na rzecz kobiet jest kluczem i wspólnie będziemy zmagać się ze stereotypami – bez względu na płeć, rasę, narodowość, orientację seksualną. Polska Premier Beata Szydło, choć jej obecność była potwierdzona, nie pojawiła się na obradach.

Kolejnymi punktami programu były: minikoncert Joanny Dark i kolacja powitalna w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim, wydana przez polski rząd (tu także bez udziału premier Beaty Szydło).

Drugi dzień Szczytu uczestniczki zaczęły od networkingowego śniadania – to tradycja Global Summit – mniej formalne spotkania pozwalające na poznawanie się nawzajem uczestniczek, wymianę poglądów i wzajemne inspiracje. W sesji plenarnej prelegentki (m.in. Danuta Huebner – eurodeputowana, Chantal Line Carpentier – szefowa UNCTAD, Irene Natividad) dyskutowały o globalnych trendach. Mężczyźni-szefowie globalnych firm (Daimler, Metlife, CitiHandlowy, Deloitte, Technip), czyli CEO's, podkreślali natomiast potrzebę różnorodności. Mówili o tym, dlaczego ta różnorodność opłaca się firmom. „Pojawiają się pytania o to, czy przypadkiem, dając szanse kobietom, nie dyskryminujemy mężczyzn. Oczywiście. Ale przez ostatnie 500 lat dyskryminowaliśmy kobiety" – twierdził szef Daimlera. Kiedy w Polsce mężczyźni zrozumieją, że wyrównanie szans oznacza dodatkowe wsparcie dla kobiet?! 

W drugiej części tego bardzo intensywnego i pracowitego dnia odbyła się sesja o tym, jak budować gospodarkę angażującą – z udziałem m.in. Henryki Bochniarz (Konfederacja Lewiatan), prowadzona przez Lisę Kassenaar z Bloomberg News.  A później Forum Przedsiębiorczyń, pt. „Nowe biznesy odpowiadają na "stare" potrzeby” udział wzięły m.in. z Polski Solange Olszewska (SolarisBus&Coach) i Olga Malinkiewicz (Saule Technologies) oraz szefowa Air Asia, wiceszefowa IBM. Z pierwszej dyskusji jasno wynikło, że bez instytucjonalnego wsparcia kobiety będą "naturalnie" czekały na swoją szansę jeszcze wiele lat, kwoty w biznesie są więc potrzebne, a wypychanie kobiet z rynku pracy (efekt programu 500+) może nieść niebezpieczne skutki – chodzi nie tylko o „wypadnięcie z obiegu”, ale także niższe emerytury, brak wzorców pracujących mam dla dzieci itd. Natomiast z drugiej dyskusji wynikło jasno, że odwaga w podejmowaniu decyzji, nieszablonowe myślenie, umiejętność budowania zespołu i śmiałe wkraczanie na rynki to zdecydowanie damskie umiejętności. Brawo wszystkie przedsiębiorczynie, naukowczynie – kobiety, które biorą sprawy we własne ręce!

Inne sesje dotyczyły zarządzania wielopokoleniową siłą roboczą, odbudowywania biznesu po trudnych przejściach, tzw. ”srebrnej’ gospodarki, czyli jak wprowadzać technologie wśród starszych pracownic i pracowników i jak wykorzystywać ich potencjał, jak współpracować w technologicznych dziedzinach, jak rozwijać biznes technologiczny, cyfrowy. W sesjach tych Polskę reprezentowały m.in.: Krystyna Boczkowska – prezeska Bosch Polska, Anna Kruk – prezeska Ania Kruk Jewellery, Anna Karaszewska – prezeska Ingeus Polska, Dominika Bettman – prezeska ds. finansowych Siemens Polska, Iwona Georgijew – partnerka Deloitte, Magdalena Budziszewska – McDonald’s Polska, Zuzanna Stanska, Dorota Zys, Katarzyna Chrapko i Bianka Siwińska.

Podczas uroczystej Gali nagrodę Światowego Szczytu Kobiet w Warszawie przyznano Henryce Bochniarz za wspieranie kobiet, pobudzanie inicjatyw, jednoczenie przedstawicielek różnych światów energia i wytrwałość. Serdecznie gratulujemy!

Kolejną nagrodzoną była Irina Bokova, dyrektorka generalna UNESCO – bułgarska polityczka i dyplomatka, która wykształcenie zdobyła na Harvardzie, ma duże szanse podczas wyborów na szefa ONZ. Specjalizuje się w prawach człowieka, dialogu międzykulturowym oraz sprawach kobiet. Podczas kobiecego Davos w Warszawie dostała nagrodę Global Women's Leadership. Także gratulujemy!

Trzeci a zarazem ostatni dzień Szczytu to m.in. Okrągły Stół Członkiń Zarządów i Rad Nadzorczych o tym, jak kobiety w firmach przyczyniają się do zwiększenia produktywności i osiągania wyników firmy (z udziałem m.in. Wioletty Rosołowskiej – prezeski L’Oreal Polska) oraz rozmowa o wprowadzaniu większej liczby kobiet do firm technologicznych (z udziałem m.in. Katarzyny Majewskiej z banku Citi Handlowy), dyskusje o wykorzystywanie mediów społecznościowych w rozwoju biznesu (z udziałem Niny Kowalewskiej-Motlik – prezeski New Communications) i narzędziach technologicznych w zwiększaniu produktywności (z udziałem Jowity Michalskiej – Fundacja FSCD). Odbyły się także niezwykle ciekawe dyskusje o tym, jak usunąć genderową cyfrową i technologiczną przepaść, o pracy w erze cyfryzacji i mobilności (z udziałem m.in. Beaty Stelmach – prezeski GE Polska) oraz o połączeniu kultury, technologii i kreatywności (z udziałem m.in. byłej minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej). Jakie były wnioski z sesji na te tematy? Kobiety działają w świecie technologicznym i biznesie, odnoszą sukcesy, zarządzają firmami i przemysłami "typowo męskimi". Są bardzo kreatywne, twórcze i pomysłowe. Żeby było ich więcej, trzeba edukować mężczyzn, by akceptowali kobiety w pracy, na stanowiskach. Ale także kobiety powinny zmieniać swój sposób myślenia, współpracować ze sobą, częściej dyskutować, jednoczyć siły, wspierać się, a także uczyć swoje córki, że „mogą”! Nowoczesne technologie działają na korzyść kobiet, pozwalają godzić role – zawodowe i prywatne – ułatwiają wprowadzanie elastycznych form zatrudnienia, bo dzięki nim nie trzeba siedzieć w biurze, by pracować. By to działało, konieczne jednak wsparcie i zrozumienie szefów. Na całym świecie powstaje mnóstwo inicjatyw, grup, a także aplikacji, które pomagają kobietom działać, budować biznesy. Azja, Afryka, Ameryki, Europa – wszędzie kobiety są w natarciu. Ich potencjał, talenty i umiejętności budują światową gospodarkę – trzeba z nich korzystać.

Kobiety powinny także korzystać z siły, jaką daje kobieca solidarność i współdziałanie. W sesji „The Power of Many: Making Collaboration Work Among Women” mówiłam o fenomenie Kongresu Kobiet, jego sile, wyzwaniach, zadaniach i sukcesach. Dyskusja dotyczyła  organizowania się kobiet w różnych krajach wokół różnych tematów, działalności na rzecz kobiet, o sieciowaniu, mentoringu, wspieraniu, wzmacnianiu i o tym, że działając razem stanowimy siłę. Przykład Kongresu Kobiet – ruchu społecznego i stowarzyszenia, unikalnej inicjatywy na skalę światową – dla uczestniczek z wielu krajów jest wzorcem do naśladowania. Zapowiada się, że będziemy nasze kongresowe know-how udostępniać wielu, wielu kobietom. Zainteresowanie Kongresem Kobiet było ogromne! A świadomość, jak wiele możemy zdziałać razem – bezcenna.

Dorota Warakomska

współpraca Agata Jankowska