Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Loading

Nie można milczeć, skoro trzeba mówić!

Dodano: 10 listopada 2017

Nie można milczeć, skoro trzeba mówić!

W ostatnich tygodniach, po aferze wokół osoby Harveya Weinsteina w Stanach Zjednoczonych, coraz częściej zadajemy sobie pytanie, czym jest, a czym nie jest molestowanie seksualne.

 

Cytując za Grupą Edukatorów Seksualnych PONTON: „Molestowanie seksualne to każde nieakceptowane zachowanie, którego celem jest poniżenie lub naruszenie godności drugiej osoby odnoszące się do jej płci lub mające charakter seksualny. Może dochodzić do niego wśród osób każdej orientacji seksualnej. O molestowaniu mówimy wtedy, gdy osoba molestowana wyraża swój sprzeciw wobec takiego zachowania, nie godzi się na nie. Bardzo ważne więc, by w takich sytuacjach wyraźnie komunikować swój sprzeciw. Molestowanie często łączy się z poczuciem władzy wobec drugiej osoby (przełożony wobec pracownika, wychowawca wobec ucznia, rodzic wobec dziecka, starszy nastolatek wobec młodszego).”

 

Zaś art. 183a § 6 Kodeksu Pracy mówi: „Dyskryminowaniem ze względu na płeć jest także każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne, werbalne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne).”

 

Ofiarami molestowaniami seksualnego w różnych jego formach są najczęściej kobiety, a do sytuacji molestowania dochodzi w miejscu pracy, w szkole, na ulicy.

 

Niestety, w Polsce, ale także w wielu zachodnich społeczeństwach, bardzo często winę i wstyd za zachowania o charakterze molestowania seksualnego zrzuca się na kobietę - ofiarę molestowania. Dzieje się tak dlatego, że chłopcy najczęściej wychowywani są w poczuciu swojej wszechmocy zaś dziewczyny dorastają w poczuciu wstydu. Gdy dziewczyna odsłoni ciało (nogi, dekolt), to dla mężczyzn cała staje się obiektem seksualnym. Powinna się zatem tego wstydzić i milczeć, kiedy ktoś potraktuje ją jako przedmiot seksualnych zaczepek. Wstyd jest ważnym narzędziem narzucania milczenia kobietom.

 

Równocześnie istnieje mocny związek między milczeniem kobiet i przemocą w społeczeństwie. Wielokrotnie w sytuacji przemocowej milczy nie tylko ofiara, ale także całe jej otoczenie. W wielu społeczeństwach nagminne jest zaprzeczanie rzeczywistości, a wiele osób sądzi, że lepiej siedzieć cicho i nie poruszać trudnych tematów

 

Wydaje się, że afera Weinsteina była kroplą, która przerwała zaklęty cykl:  przemoc - wstyd ofiary - milczenie. Kobiety, ofiary molestowania seksualnego, przerwały swoje wieloletnie milczenie.

 

I dobrze się stało, bo kobiety muszą przemówić, aby nikt więcej nie udawał, że nie wie, czym jest molestowanie seksualne. Kobiety muszą same uwolnić siebie, powiedzieć o traumie molestowania, gdyż nie siłą fizyczną, ale siłą swoich słów pokonają sprawców molestowania. Prawda i opowieści kobiet mogą sprawić, że nasiąknięta patriarchatem kultura stanie się bardziej ludzka. Dlatego mamy obowiązek wysłuchać historii kobiet i wspierać je, a potępiać tylko i wyłącznie sprawców molestowania seksualnego!

 

Po co mówić, jeśli lepiej milczeć!

Jaki kraj, taki skandal: na naszym polskim podwórku wiele osób zastanawia się, czy nazwanie kobiety kurwą w przestrzeni publicznej jest zwykłym chamstwem czy już molestowaniem seksualnym. Czymkolwiek by to nie było, lepiej solidarnie wesprzeć ofiarę wulgarnej słownej napaści niż występować w obronie chamstwa czy molestowania. Cham i agresor raczej nie jest tego wart!

 

Halina Salgarolo