Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Mamy dość życia w strachu

Dodano: 26 października 2016

Poniżej Odezwa Ogólnopolskiego Strajku Kobiet do Rządzących, która została odczytana podczas demonstracji pod Sejmem w niedzielę 23 października (Ogólnopolski Strajk Kobiet, runda II). Podpisy pod odezwą zbierane są do 14 listopada. Zamieszczamy listę (TU - do ściągnięcia i wydrukowania), którą należy dać do podpisania rodzinie, przyjaciołom, znajomym… i odesłać bądź przynieść do naszego biura (ul. Mokotowska 17/33, 00-640 Warszawa). My przekażemy je do bazy strajkowej, skąd trafią do adresatek i adresatów, które_rzy poniżej.

 

Do:
Rząd RP
Posłowie na Sejm RP
Senatorowie RP

My, obywatelki Rzeczypospolitej Polskiej, żądamy:
1. Dość pogardy, wulgarności i seksizmu
Przyzwolenie na mowę nienawiści to przyzwolenie na nienawiść. Publiczne poniżanie kobiet kreuje świat, w którym kobiety mają się czego bać. Chcemy rzetelnego i skutecznego ścigania seksistowskich wypowiedzi jako mowy nienawiści na podstawie zapisów Kodeksu karnego.

 

2. Eliminacja agresji seksualnej
Sprowadzanie kobiet wyłącznie do funkcji seksualnych i rozrodczych, naruszanie integralności cielesnej, zmuszanie do wysłuchiwania komentarzy nt. atrakcyjności seksualnej lub jej braku to powszechne zjawiska w polskiej sferze publicznej i prywatnej. Tej obsesji trzeba przeciwdziałać na gruncie Kodeksu karnego. Żądamy rygorystycznego stosowania dostępnych narzędzi oraz wprowadzenia sankcji karnych dla wszelkiej agresji i przemocy ze względu na płeć.

 

3. Dość molestowania
Molestowanie seksualne nigdy nie jest czymś niewinnym. Mieszanie płciowości i hierarchii zawodowej skutkuje traktowaniem ofiary jak przedmiotu i towaru, a odbiera jej niezbywalną i niepodlegającą wycenie godność osobistą. Żądamy nie tylko poważnego traktowania tego przestępstwa, ale też walki z treściami, które mogłyby wiązać się z przyzwoleniem na nie, a także konsekwentne stosowanie “odwróconego ciężaru dowodu winy” w jego ściganiu na gruncie Kodeksu pracy i Kodeksu karnego - ofiara nie może być zmuszana do udowadniania, że “sobie tego nie wymyśliła”.

 

4. Zaufanie do systemu sprawiedliwości
Ściganie przestępstw wobec kobiet, w szczególności przestępstw seksualnych, napotyka w Polsce ogromne przeszkody, a postępowania przed sądem często ciągną się latami. To podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, które dodatkowo podkopuje decyzja rządzących, by zdyskredytować najwyższy organ sądowy RP, Trybunał Konstytucyjny.
Żądamy przywrócenia zaufania do systemu sprawiedliwości, w tym funkcjonowania Trybunału zgodnie z literą Konstytucji i standardami międzynarodowymi.

 

5. Edukacja seksualna
Bez dobrej, opartej na wiedzy edukacji seksualnej w szkołach promującej postawę szacunku do siebie i innych nasze dzieci skazane są na wiedzę z internetu, w tym niekiedy ze stron pornograficznych. Nie umieją rozpoznać, kiedy narusza się ich granice, ani rozsądnie na to zareagować. Wiedza o seksualności jest niepełna i nie zawsze prawdziwa.
Dlatego wymagamy wywiązania się państwa z ustawowego zapisu o obowiązkowej edukacji seksualnej, opartej na wiedzy naukowej i dostosowanej do wieku uczennic i uczniów.

 

6. Planowanie rodziny
Dzietność w Polsce jest za niska, mimo że obowiązuje jedna z najbardziej restrykcyjnych ustaw ograniczających przerywanie ciąży. Czas zrewidować tę politykę! Żądamy pełnego dostępu do metod planowania rodziny, zgodnego z naszym sumieniem i życiowymi wyborami, a także wsparcia państwa bez względu na opcję światopoglądową! Nieodzowne jest uwzględnianie praw kobiet i specyfiki sytuacji kobiet przy kształtowaniu wszystkich rozwiązań polityki publicznej i ekonomicznej.

 

7. Krajowy program wsparcia in vitro
Cicha likwidacja programów dofinansowania zapłodnienia in vitro to odebranie tysiącom rodzin naukowo ugruntowanej nadziei na dzieci w sytuacji demograficznej katastrofy! 
Żądamy krajowego programu wsparcia in vitro i innych metod wspomagania płodności.

 

8. Koniec gorzkiego macierzyństwa
Przed porodem “życie poczęte” jest świętością, tymczasem dziecko już urodzone i jego matka pozostawiane są bez systemowego wsparcia - w najlepszym razie mogą liczyć na punktowe i niewysokie wsparcie pieniężne. Żądamy, by państwo podjęło aktywne działania wspierające rodziców w zadaniach opiekuńczych i promowało równościowy model rodzicielstwa (ojciec na równi odpowiedzialny za wychowanie z matką). Wsparcie dla matek i potencjalnych matek będzie odpowiedzią na drastyczny problem niskiej dzietności.
Żądamy uwzględniania praw, uwarunkowań i specyfiki życia kobiet, zamiast realizowania na tym polu ideologicznej polityki myślenia życzeniowego, która tylko pogłębia problem.

 

9. Polityka społeczna dla kobiet
Zadania opiekuńcze państwo w ostatnich latach coraz częściej ceduje na rodziny, czyli jak pokazuje doświadczenie - najczęściej na kobiety. Dotyczy to zarówno opieki nad dziećmi, jak i nad osobami starszymi czy niepełnosprawnymi. Żądamy odwrócenia tego trendu!
Chcemy widzieć, że nasze podatki nie są marnowane i nikt w Polsce nie pozostaje bez systemowego wsparcia. Żądamy też uwzględniania praw kobiet i specyfiki sytuacji kobiet w każdym wieku przy kształtowaniu rozwiązań polityki publicznej i ekonomicznej.

 

10. Stop militaryzacji społeczeństwa
W ostatnim czasie promuje się jednostronne rozumienie patriotyzmu jako działania z bronią w ręku w obronie ojczyzny. Jest to absurdalne w sytuacji pokoju, choć podsycanie takich postaw może prowadzić do zwiększania przyzwolenia na konflikt zbrojny i zmniejszanie zaangażowania państwa w działania na rzecz pokoju. Żądamy przejrzenia pod tym kątem programów edukacyjnych i społecznych i większego zaangażowania Polski w działania na rzecz pokoju w regionie i na świecie.

 

11. Świeckie państwo
Politycy muszą przestać finansować naukę religii w szkołach, budowę Świątyni Opatrzności, czy szkoły o profilu wyznaniowym. Państwo musi realizować zasadę neutralności zapisaną w Konstytucji z 1997 roku - zarówno w polityce najwyższego szczebla, jak i w decyzjach samorządów i instytucji publicznych takich jak instytucje ochrony zdrowia, system opieki czy szkoły. Niedopuszczalne jest czekanie polityków na “upoważnienie” od Episkopatu.