Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

List Joanny Tokarskiej-Bakir

Dodano: 14 czerwca 2018

"NIE" ZNACZY "NIE"

 

 

Dorota Masłowska uważa, że "Polska jest mężczyzną, młodym, silnym i głupim. Coraz głupszym, z coraz brzydszymi tatuażami"[i]. Ten głupi mężczyzna stoi na ramionach innych, mądrych i szanowanych.

 

Takich jak czołowy polski historyki idei, który w roku 2005 zapewniał, że wprawdzie prawicowy nacjonalizm jest obrzydliwy i godny potępienia, ale możemy spać spokojnie: "nie ma najmniejszego niebezpieczeństwa, że w świecie zachodnim taki nacjonalizm zatryumfuje lub choćby ograniczy liberalne swobody"[ii].

 

Albo takich jak złotousty krytyk literacki, który w roku 2017 w piśmie "Dwutygodnik" ogłosił, że całemu złu winna jest profesor Maria Janion, która omamiła nas ideologią "innyzmu" - kultu tego co inne[iii]. Wprawdzie wspomniany krytyk też uległ tej zgubnej ideologii (wyznaje, że ma kolorową partnerkę), ale jako umysł trzeźwy i zdyscyplinowany potrafił się w porę zorientować.

 

W tej lidze jest też biskup, który – kiedy było to jeszcze modne – habilitował się z "filozofii twarzy" Emmanuela Levinasa[iv]. Tylko po to, by w roku 2016 tak mówić o łódzkim czarnym proteście: "Popatrzmy na zdjęcia tych, którzy biorą udział w czarnych procesjach. Jakie tam są twarze. I jak bardzo różnią się od waszych"[v].

 

Żeby nie było, że przykłady pochodzą tylko ze strony prawej i centrum, dorzućmy jeszcze lewicowego aktywistę, spekulującego w "Kulturze Liberalnej", że "lewica i konserwatyści z Klubu Jagiellońskiego mogliby się dogadać (...) na 'trupie kobiety'”[vi], doprecyzowując tydzień później: "lewicową hegemonię można by zbudować tylko (...) poprzez wycofanie radykalnych kwestii emancypacyjnych na dalszy plan"[vii].

 

Filozof, krytyk, biskup i lewicowy aktywista są ludźmi na poziomie i oburzyliby się słysząc, że mają coś wspólnego z przemocą wobec kobiet.

 

A jednak to właśnie dzięki nim żyjemy w kraju uformowanym przez zgodę na ową przemoc. Swoim autorytetem i beztroską utorowali jej drogę. Tę zgodę trzeba dziś odrzucić. Wszystkie kobiety i świadomi mężczyźni powinni nad tym pracować, każdy we własnym zakresie. Nie bojąc się nazywać rzeczy po imieniu. Nie dając się zastraszać widmu złej kobiety i mężczyzny pantoflarza.

 

"Nie" znaczy "nie".

 

[i] Dorota Masłowska: "Inni ludzie" to mroczna wizja polskiej rzeczywistości. Wszystko pastelowe, a pod spodem buzuje horror, "Książki. Magazyn do czytania", 23/4/2018, http://wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,23281138,dorota-maslowska-inni-ludzie-to-mroczna-wizja-naszej-rzeczywistosci.html

[ii] Marcin Król, Bezradność liberałów. Myśl liberalna wobec konfliktu i wojny, Warszawa 2005, s. 123

[iii] Michał Paweł Markowski, Precz z Innością!, "Dwutygodnik", nr 3: 2017

[iv] Marek Jędraszewski, Wobec Innego. Relacje międzypodmiotowe w filozofii Emmanuela Levinasa, Poznań 1990. Zob. np. tamże, s. 139: "Inny jest bowiem tym, który mówi do mnie swą twarzą. Prawda jego mowy, prawda etyczna jest pierwszym słowem, którae ogranicza moją swawolę".

[v] Arcybiskup Jędraszewski o czarnym proteście: 'Wysłannicy śmierci', "Gazeta Wyborcza", 03.10.2016,

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35136,20783402,arcybiskup-jedraszewski-o-czarnym-protescie-wyslannicy-smierci.html

[vi] Nowa lewica nie wygra z PiS-em. Z Janem Sową rozmawia Łukasz Pawłowski, "Kultura Liberalna, 1/5/2018, https://kulturaliberalna.pl/2018/05/01/nowa-lewica-nie-wygra-z-pis-em/

[vii] Jan Sowa, Poza hegemonię. Lewica w czasach późnej nowoczesności, "Krytyka Liberalna" , 7/5/2018, https://kulturaliberalna.pl/2018/05/07/jan-sowa-lewica-liberalna-konserwatywna-przyszlosc/