Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Kongres Kobiet - kobiety na rynku pracy

Dodano: 27 czerwca 2018

Sprowadzanie Kongresu Kobiet do organizacji, która reprezentuje interesy jednej grupy – pracodawców i nie zajmuje się nierównościami na rynku pracy, które w największym stopniu dotykają kobiety, jest fałszywą i nieprawdziwą perspektywą. Kongres Kobiet jest przede wszystkim różnorodnym ruchem tworzonym przez kobiety reprezentujące różne środowiska i wnoszące do ruchu różne perspektywy. Są wśród nas przedsiębiorczynie, pracodawczynie, ale też związkowczynie i pracownice z różnych dziedzin, jak administracji, prywatnych firm, instytucji akademickich czy instytucji kultury.

 

Ta różnorodność środowisk tworzących Kongres Kobiet zawsze  stanowiła o jego sile i zawsze też znajdywała odzwierciedlenie w postulatach i rekomendacjach Kongresu, których realizacji domagałyśmy się i nadal domagamy się od rządu, samorządów czy pracodawców. Wśród postulatów są zatem, między innymi, kwestie dotyczące zwalczania wszelkich form dyskryminacji, mobingu na rynku pracy, równej płacy, ale też walki o poprawę ściągalności alimentów, lepszy dostęp kobiet do usług publicznych, opiekuńczych jak żłobki, czy przedszkola. Pomimo 10 lat działalności i pełnej determinacji w zabieganiu o rozwiązanie problemów kobiet, większość postulatów jest nadal aktualna. Nie mniej jako Kongres Kobiet możemy pochwalić się sukcesami w kilku sprawach. Między innymi dzięki naszym działaniom doprowadzono do przyjęcia tzw. ustawy żłobkowej, „O opiece nad dziećmi do lat 3”, która weszła w życie w lipcu 2013 r. Ta ustawa wprowadziła istotne zmiany w zasadach tworzenia i funkcjonowania żłobków, co zwiększyło ich dostępność i ułatwiło godzenie pracy zawodowej z opieką na dziećmi. Po latach walki o ściągalność alimentów, rząd zaczął w końcu zmieniać legislację w tym obszarze.

 

Kongres Kobiet walczy od początku swojego istnienia o większą aktywność zawodową kobiet, zachęcając do tego same kobiety, ale też zabiegając o rozwiązania systemowe, ułatwiające podjęcie pracy kobietom, które generalnie są bardziej obciążonym obowiązkami rodzicielsko-opiekuńczymi. Nieprawdziwa jest jednak teza, że intencja stojąca za działaniami w kierunku zmniejszania bierności zawodowej kobiet jest związana z instrumentalizowaniem kobiet, traktowaniem ich jako zasób rynku pracy, czy – rodzaj kapitału. Stoimy na stanowisku, że praca zawodowa, jeżeli jest wyborem kobiety i zachowuje odpowiednie standardy, daje niezależność finansową, poczucie wartości, może być źródłem dobrostanu i satysfakcji. Konstytucja z tego samego powodu gwarantuje każdemu i każdej dostęp do pracy. Jednocześnie wielokrotnie zwracałyśmy się do rządu i partii politycznych z postulatem zabezpieczenia godnych standardów pracy i godnej płacy jako warunków zwiększenia aktywności zawodowej kobiet. Zdajemy sobie sprawę i nie jest nam to obojętne, że w wielu branżach, nie tylko branży ochroniarskiej, zwłaszcza na  lokalnych rynkach pracy, pośród lokalnych pracodawców łamane są prawa pracownicze, panuje niska kultura pracy, co w połączeniu z niskim wynagrodzeniem powoduje poczucie niskiej opłacalności pracy i może zniechęcać kobiety do podejmowania czy kontynuowania zatrudnienia. Walcząc z dyskryminacją w miejscu pracy czy luką płacową, mamy świadomość, że jest to szczególnie istotne dla kobiet najmniej zarabiających, dla których różnica w wynagrodzeniu nawet o 100 złotych może decydować o pozostaniu na rynku pracy, czy w legalnym zatrudnieniu. Kolejnym postulatem Kongresu przyjętym jeszcze na początku działalności jest wprowadzenie odpłatnej pracy kobiet niepracujących zawodowo, ale pracujących codziennie, opiekując się swoimi rodzinami.

 

Wielokrotnie zwracałyśmy uwagę na fakt, że tzw. polityka prorodzinna, czy polityka socjalna prowadzona przez obecny rząd, nie tylko powoduje wzrost bierności kobiet, ale pomija matki, które samodzielnie wychowują? dzieci i jednocześnie pozostają? aktywne zawodowo. Otrzymując wynagrodzenie tylko o 50 zł wyższe niz˙ minimalna płaca krajowa i posiadając jedno dziecko, z˙yja? w ogromnym niedostatku i jednocześnie „wypadaja?” z wszelkiego systemu wsparcia. Wymykają? sie? też z progu dochodowego programu 500+ i aby je otrzymać´, musiałyby obniżyć´ swój dochód, np. rezygnując z pełnego wymiaru godzin pracy.

 

Powyższe postulaty są jedynie fragmentem spraw, o które walczymy i stanowią integralną część naszego myślenia o prawach kobiet i  nieustająco będziemy o nie walczyć, szukając koalicjantów zawsze wtedy, kiedy miałoby to pomóc w osiągnięciu poprawy sytuacji kobiet w jakiejkolwiek dziedzinie.

 

Anna Karaszewska, Ministra Pracy w Gabinecie Cieni Kongresu Kobiet