Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Kobiety Kobiecie. Broszki od VIII Kongresu Kobiet dla Pani Premier

Dodano: 18 maja 2016

Warszawa, dn. 16 maja 2016 roku

 

                                                                           

Sz. P.

Beata Szydło

Prezeska Rady Ministrów RP

 

 

Szanowna Pani Premier

Kobiety – Kobiecie

 

Kobiety zebrane na VIII Kongresie wyrażają żal, że Pani Premier nie uczestniczyła w wielkim spotkaniu kobiet z całej Polski, kobiet reprezentujących różne zawody, różne przekonania polityczne i aktywności społeczne. To było wielkie święto kobiet. Obradując w ciągu dwóch dni zajmowałyśmy się problemami gospodarki, kultury, mediów, edukacji, przedsiębiorczości, sprawiedliwości, zdrowia i ekologii. Obrady były ciekawe i owocne. Wszystkie – dla dobra Polski, by lepiej żyło się w naszej ojczyźnie.

Na pamiątkę VIII Kongresu Kobiet pragniemy Pani przesłać pięć broszek, które symbolizują ważne dla nas wartości.

Pamięć. Bo trzeba pamiętać o tych, którym zawdzięczamy naszą wolność i prawa. Bo po to, byśmy dziś mogły być wolne, byśmy mogły uczyć się, pracować, piastować stanowiska, inne kobiety musiały to dla nas wywalczyć. Bo to nie mężczyźni, „naturalna kolej rzeczy”, Bóg czy historia dały kobietom prawa, lecz inne kobiety: sufrażystki i feministki, płacąc za to wielką cenę – marginalizacji, zdrowia a często życia. Nie ma ich w podręcznikach historii, a to właśnie im winnyśmy wdzięczność i pamięć.

Solidarność. Bo trzeba być solidarnym, zwłaszcza z tymi, którzy znajdują się w gorszym położeniu nie z własnej winy. Przypominamy – kobiety mniej zarabiają, częściej są ofiarami przemocy, częściej ich udziałem jest bieda i wykluczenie. Mają nikły dostęp do gremiów decyzyjnych, gdzie rozstrzyga się sprawy ważne dla obywateli i obywatelek, mają znacznie więcej niż mężczyźni odpowiedzialności wychowawczych i wreszcie – to jest przypadek Polski – nie mają praw reprodukcyjnych. Solidarność to wielka polska wartość. Nie powinna być zawłaszczana ani przez jedną partię ani przez jedną płeć.

Wolność. Bo nie da się bez niej żyć. Chodzi zarówno o wolność myślenia, mówienia, ekspresji, wolność wyboru, jak i wolność decydowania o własnym ciele, o kształcie własnej rodziny. Ta wolność jest już udziałem kobiet w całym cywilizowanym świecie. W Polsce taka wolność to ciągle wartość, której trzeba bronić lub o nią walczyć, z tymi, którzy nie chcą uznać naszej podmiotowości i prawa do autonomii.

Równość. Bo społeczeństwa bez niej nie przetrwają – to równość jest warunkiem trwania i rozwoju. Jest korelatem społecznej sprawiedliwości i wielkim wyzwaniem dla demokracji, która narodziła się z marzeń o ustroju gwarantującym swobody obywatelskie, ale przez setki lat tak definiowała obywatelstwo, że nie mieściły się w nim kobiety. Demokracja egalitarna to cel nie tylko kobiet, ale wszystkich tych, którzy rozumieją, że sama wolność nie gwarantuje uznania dla godności każdego/każdej.

Państwo prawa. Bo nie ma gorszej zależności niż zależność od woli jednego człowieka. Wyższość demokracji nad autorytaryzmem polega na tym, że wszyscy przestrzegamy prawa, uchwalanego zgodnie z Konstytucją i nikt, żadna jednostka ani nawet większość nie mogą od tego odstąpić. W państwie prawa prawo nie jest narzędziem panowania jednej partii, choćby najbardziej zwycięskiej. To gwarant równej godności obywateli i obywatelek. To największe dobro wspólne.

 

Kongres Kobiet