Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Loading

CZY MACIERZYŃSTWO ELIMINUJE UCZONĄ? KOBIETY W POLSKIEJ NAUCE - relacja z IV Kongresu Kobiet

Dodano: 10 listopada 2012

 

Maskulinizacja środowiska akademickiego wciąż ma się u nas dobrze. Proporcje kobiet i mężczyzn uzyskujących stopień doktora coraz wyraźniej się wyrównują, jednakże w przypadku wyższych tytułów naukowych – cóż, trzeba będzie jeszcze poczekać na liczniejsze grono wybitnych Profesorek. I czy w ogóle angażowanie się w naukę jako drogę życiowego rozwoju i kariery ma dla kobiety ma sens?
 
Do dyskusji na temat możliwości przemian oblicza polskiej nauki oraz doświadczeń naukowczyń dr Karolina Wigura z Kultury Liberalnej zaprosiła pracowniczki i pracowników naukowych: dr Małgorzatę Firczuk, dr Pawła Kubickiego i dr Izabelę Wagner. Do dyskusji oraz postulatów uczestniczek i uczestników odniosła się obecna podczas panelu prof. Daria Lipińska - Nałęcz, Wiceministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
 
 
Podobnie jak w wielu innych obszarach, w szkolnictwie wyższym kobiety trafiają na „szklany sufit”, który nie pozwala im swobodnie prowadzić badań na najwyższym poziomie, osiągać najwyższych stanowisk i sprawować najwyższych funkcji. Od lat nie zmienia się niska reprezentacja kobiet wśród władz uczelni. Czy rzeczywiście tak mało jest uczonych Polek, czy może wyjątkowo ciężko je zauważyć w miejscu tak zdominowanym przez mężczyzn? Dr Kubicki zapewnił, że „najstabilniejszą sytuację w nauce mają mężczyźni 50+”.
 
Choć wśród studentów na wielu wydziałach liczniejsze są wybitnie utalentowane kobiety niż wybitnie utalentowani mężczyźni, to później, czasem przy akompaniamencie krytycznych uwag, karierę robią już tylko nieliczne – i są jak rodzynki w cieście. A przeważnie są one kobietami niezamężnymi czy bezdzietnymi. Wszak w uprawianiu nauki liczy się nade wszystko trzymanie się limitów habilitacyjnych czy ram wiekowych – krytykowali paneliści.
 
A może poza mechanizmem „szklanego sufitu” naprawdę istotnym problemem polskich naukowczyń jest tradycyjny podział obowiązków domowych czy rodzinnych, który skutecznie hamuje awans naukowy? W końcu bycie ojcem nie było dotychczas dla mężczyzny przeszkodą na drodze do kariery. A i wiadomo, że główną opiekunką dziecka zostaje przeważnie kobieta. „Państwu opłaca się równościowy podział odpowiedzialności między kobietą a mężczyzną” – zaapelował dr Kubicki.
 
 
Z dyskusji wyłoniła się diagnoza podkreślająca, że nie jest wcale wyzwaniem przyciąganie kobiet do nauki. Niewątpliwie jest nim utrzymanie ich w nauce. A wykształcenie naukowca to duży koszt. Dr Wagner zaznaczyła, że koszty kampanii zachęcających kobiety do nauki przewyższają te, które są potrzebne do zorganizowania opieki nad dzieckiem przy uczelni.
 
Ministra Nałęcz nie zgodziła się w pełni ze stwierdzeniem dr Wagner, że „trudna sytuacja zwłaszcza kobiet w nauce to nie tylko specyfika polska”. Próbowała przekonać, iż przede wszystkim należy skupić się na podnoszeniu jakości polskiej nauki. Z ust pani Minister uczestnicy dyskusji usłyszeli jednak obietnicę szybkiego rozważenia propozycji wprowadzenia systemowych udogodnień dla rodziców zajmujących się nauką.
 
Tekst: Justyna Leśniak, Biuro Prasowe Kongresu Kobiet
Zdjęcia: Nikodem Szymański, Biuro Prasowe Kongresu Kobiet