Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Agnieszka Graff - laureatka nagrody Kongresu Kobiet 2015

Dodano: 21 września 2015

Laudacja dla Agnieszki Graff, laureatki Nagrody Kongresu Kobiet

 

Urodziła się jako grzeczna dziewczynka, nawet z pewnym odchyleniem w kierunku lizusostwa. W szkole miała same piątki i świadectwa z paskiem. Jej mama, jak na feministkę przystało, zajmowała się karierą zawodową, więc naszą laureatkę wychowywała niejaka panna Zosia – proletariuszka, antysemitka i kleptomanka. W domu nie było telewizora, za to mnóstwo książek, a nasza laureatka mimo posiadanej lalki Barbi nie potrafiła zaimponować starszym koleżankom, nad czym do dziś ubolewa. Jak widać nie miała łatwego dzieciństwa. Mimo to skończyła studia, zrobiła doktorat, a nawet napisała świetną habilitację. Wyszła również za mąż, ma dziecko płci męskiej, które według jej przyjaciółek mogło zagrozić jej błyskotliwej, publicznej karierze, ale jedynie zmieniło jej bieg. Z feministki radykalnej, stała się feministką maternalną. W ciągu swojego niedługiego życia (Kongres – podobnie jak wyborcy – stawia na młodość!) miała wiele wcieleń. Była gorliwą katoliczką spędzającą czas na obozach KiKu. Równie gorliwą patriotką, (choć w dzieciństwie na pytanie „co to jest orzeł?” odpowiedziała, że to zwykły „zbiór piór”). Opozycjonistką, czy – jak to uściśla – „dziewczyną opozycjonisty”. Potem została feministką. Najpierw akademicką, potem uliczną, wreszcie kongresową, choć bez namiętności. Ostatnio jest przede wszystkim Matką. Matką swojego Stasia jak i całych pokoleń młodych genderystek i feministek. W międzyczasie należała do różnych środowisk wolnościowych związanych między innymi z „Krytyką Polityczną”, „Kampanią przeciwko homofobii” czy „Porozumieniem Kobiet 8 marca”. Nasza laureatka od początku współorganizuje coroczne Manify, które – maszerując głównymi ulicami Warszawy – zmieniają mentalność warszawianek/warszawiaków i nie tylko.

Z jej biografii wynika, że jest nie tylko zwolenniczką ideologii gender, zdrowego rozsądku czy ateizmu ale również, że jest homolubną i filosemicką lewaczką, a więc zarazem – zakałą państwa Prawa i Sprawiedliwości. Znamy ją z kilku wyśmienitych książek, kilkudziesięciu artykułów i wielu wystąpień, które w znaczącym stopniu ukształtowały dyskurs feministyczny w Polsce i obnażyły patriarchalne złogi.

Nasza laureatka jest osobą o wielkiej erudycji i oryginalnym sposobie myślenia, ma doskonałe pióro i ogromną wrażliwość na krzywdę i wykluczenie. Ma też charakter. Czasem nie jest łatwo ją kochać. Ale cóż jest warta łatwa miłość? Za wszystko – kochamy Cię Agnieszko Graff!