Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

“Aktywnie, społecznie i skutecznie” - panel inicjatyw regionalnych i lokalnych

Dodano: 20 listopada 2015

W Centrum Społecznym VII Kongresu Kobiet jeden z paneli poświęcony był inicjatywom lokalnym. O swojej działalności opowiadało sześć kobiet z różnych regionów Polski. Panelistki Jolanta Dec, Jadwiga Król, Bogna Czałczyńska, dr Anita Kucharska-Dziedzic, Agnieszka Odachowska oraz sołtyska Gabriela Sech skupiły się przy tym na zarządzaniu wiekiem na rynku pracy dla osób (głównie kobiet) 50+. Temat przewodni rozmowy moderowanej przez dr Ewę Rumińską-Zimny (ekonomistka, ekspertka od ekonomii równościowej) – jak działać „aktywnie, społecznie i skutecznie”.

Dr Anita Kucharska-Dziedzic (BABA Lubuskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet) zaczęła dyskusję od wskazania przyczyny bezrobocia kobiet w wybranych momentach historii Polski. Okres transformacji spowodował, że kogoś należało się pozbyć. Dzisiaj natomiast nadrabiane są straty spowodowane „wyrzuceniem” z rynku pracy dzisiejszych 50-letnich i starszych osób. Pieniądze z UE kierowane są na przeróżne programy  skierowane do tej grupy wiekowej, której kapitał społecznej jest stale marnowany.

Jolanta Dec, która jest informatyczką, też z ogromną pasją opowiadała o programach skierowanych do osób 50+, m.in. LATRNICY oraz WARSZAWA PRZYJAZNA WIEKOWI.  Stworzyła wraz z liczną grupą wolontariuszy program przeciwko wykluczeniu cyfrowemu osób starszych. Przeszkoliła w ciągu czterech lat 270 tys. Seniorów, dając im umiejętność poruszania się po internecie i obrabiania zdjęć. Program LATARNICY okazał się ogromnym sukcesem, został uznany za najlepszy projekt w UE. Niestety, finansowanie się kończy i mimo najszczerszych chęci brakuje możliwości kontynuowania programu. To, co zostało osiągnięte, będzie więc w dużej mierze zaprzepaszczone, bo nikt z seniorów nie jest w stanie zachować wiedzy bez regularnych zajęć pomocnych w nadążaniu za bardzo szybko zmieniającą się internetową rzeczywistością.

Sukcesem, o którym opowiedziała kolejna panelistka, Bogna Czałczyńska   (pełnomocniczka Kongresu Kobiet w Szczecinie), jest projekt ŚWIETLIKI. Z założenia miały to być świetlice wiejskie, które wespierają integrację społeczności lokalnej. Stoworzenie ich stanowiło pierwszy krok do aktywizacji osób z obszarów wiejskich. Według Bogny Czałczyńskiej bardzo ważna jest działalność społeczna, która buduje zmianę w życiu każdego człowieka. Przy okazji ŚWIETLIKÓW organizatrki starały się o to, by “ludziom chciało się chcieć”. Bogna Czałczyńska wspomniała, jak wspaniały był fakt ujawniania się w ludziach ich ukrytego potencjału – jak działali, jak się wykazywali… Niestety, na wszystko potrzeba czasu. Według obserwacji działaczki w Województwie Zachodniopomorskim konkretna zmiana zaczęła następować po roku i ośmiu miesiącach pracy i zachodziła w dalszym okresie – nawet po trzech latach. W związku z tym Bogna Czałczyńska po raz kolejny zwróciła uwagę na czas trwania finansowania. Brak kontynuacji dobrze działających i rokujacych projektów po prostu je niweczy.

Beneficjentką ŚWIETLIKÓW jest kolejna uczestniczka spotkania, Gabriela Sech. Sołtyska z Zachodniopomorskiego mówiła o dobrym wpływie tej inicjatywy na jej lokalną społeczność. Wsie nawzajem “zarażają się” projektem. Współpracują, dogadują się na temat wspólnej aktywności. Uczestniczki i uczestnicy wymyślają razem przedsięwzięcia, a wokół wiejskich świetlic toczy się życie. Ziarno zostało zasine dzięki funduszom z UE, a cała reszta pozostała w rękach lokalnej społeczności.

Niesamowitą energię wniosła w debate Jadwiga Król, pełnomocniczka Kongresu Kobiet na Warmii i Mazurach. W ramach aktywizacji kobiet jej sporym sukcesem było przywiezienie na VII Kongres Kongres 170 osób, które – jak mówila – wrócą z Kongresu pełne energii i chęci działania na swoich terenach wiejskich. Jadwiga Król robi we współpracy ze szpitalem badania profilaktyczne, nie tylko dla kobiet. Namawia do działania, zakładania spółdzielni, tworzenie własnych działalności gospodarczych…

Jako ostatnia z panelistek zabrała głos Agnieszka Odachowska, pełnomocniczka Kongresu Kobiet w Pyrzycach (Zachodniopomorskie). Według niej w Polsce zauważalna jest ogromna różnica między regionami. W województwie zachodniopomorskim, w którym bezpośrednio pracuje Agnieszka Odachowska, jest bardzo dużo terenów popegeerowskich, gdzie trudno znaleźć pieniądze. Panelistka poddała pomysł – sama go realizuje – aby kobiety tworzyły inkubatory kuchenne z produktami, które mają swoją markę i mogą być sprzedawane. W przekonaniu agnieszki Odachowskiej ważne są także klastry przedsiębiorcze, które – we współpracy przedsiębiorców i organizacji pozarządowych – stworzą duże możliwości dla lokalnej ludności. Według pełnomocniczki Kongresu Kobiet w Pyrzycach warto pomyśleć o gospodarstwach opiekuńczych. Planowana jest ustawa, która wprowadzi dofinansowania dla tych, którzy_re pod własnym dachem (dostosowanym do potrzeb seniorów) roztocza nad nimi opiekę. Agnieszka Odachowska zachęcała następnie słuchaczki I słuchaczy do zgłaszania projektów do ministerstw (ze wskazaniem działania oraz pomysłu). Zachęcała do współpracy między regionami Kongresu Kobiet i do przekazywania sobie projektów. – Należy ze sobą współdziałać, bo regiony nie są dla siebie żadnym zagrożeniem – mówiła.

W podsumowaniu spotkania każda z panelistek zwróciła uwagę na kluczowe zagadnienia zwiazane z aktywnym I skutecznym działaniem regionalnym. Najcześciej pojawiała się kwestia długości dofinansowań, które – choć pozwoliły na rozpoczęcie dobrych projektów – powodują ich zakończenie. Warto jednak przyjrzeć się LATRNIKOM, WARSZAWIE PRZYJAZNEJ WIEKOWI, ŚWIETLIKOM, a także spółdzielniom, inkubatorom kuchennym, klastrom przedsiębiorczym oraz gospodarstwom opiekuńczym. Są to fajne pomysły, które mogą być pomocne przy realizacji własnych projektów. Aktywizacja osób 50+ to długofalowa praca, która przyniesie efekty, kiedy będzie przemyślana i dobrze zorganizowana. Należy wspierać się w poszczególnych regionach Kongresu Kobiet, nie bać się pytać innych, twórzyć sieci wsparcia I współpracy. Trzeba docierać – jak wspominała Jadwiga Król – do miejsc i środowisk zapomnianych. Przy tym wszystkim nie zapominajmy o sobie i swojej pracy. Upominajmy się ?o wynagrodzenie i walczmy o to, by naszą pracę traktowano poważnie. – Cencie się dziewczyny! – apelowała na zakonczenie Anita Kucharska-Dziedzic.